Loading...
-29%

Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk – Bartłomiej Kuraś, Paweł Smoleński

Pierwotna cena wynosiła: 54,90 zł.Aktualna cena wynosi: 39,00 zł.

  • Wydawca ‏ : ‎ Czarne
  • Data publikacji ‏ : ‎ 26 czerwiec 2025
  • Wydanie ‏ : ‎ 3.
  • Język ‏ : ‎ Polski
  • Długość wersji drukowanej ‏ : ‎ 160 str.
  • ISBN-10 ‏ : ‎ 8383961510
  • ISBN-13 ‏ : ‎ 978-8383961514

Na stanie

Dodaj do ulubionych
Dodaj do ulubionych

Opis

Wacuś ściskał dłoń Hansa Franka, gdy przez Tatry ruszali pierwsi kurierzy. Wacuś Krzeptowski chluby nazwisku nie przyniósł i skończył marnie, a jego kuzyn Józef „Ujek” Krzeptowski poświęcał życie, by hańbę z nazwiska zmazać. O pierwszym chętnie by zapomniano i pamiętano tylko o drugim.

Witkiewicz, Chałubiński, Zaruski, Przerwa-Tetmajer i inni stworzyli wizję Tatr i Podhala jako pięknego zakątka zamieszkanego przez ludzi szlachetnych, swoiste plemię nieskażone cywilizacją. Niemieccy naukowcy również twierdzili, że podtatrzański lud jest nadzwyczajny, a wręcz że górale to w istocie Germanie rozpuszczeni w słowiańskim żywiole – Goralenvolk.

Kenkarty z literą „G” przyjęło około dwudziestu procent ludności Podhala. Ci, którzy tak zrobili, wierzyli w wielkie Niemcy albo obietnicę lepszego traktowania, inni brali, bo brali wszyscy w wiosce. Niektórym góralska kenkarta nie przeszkadzała w działalności konspiracyjnej: ukrywali Żydów i tatrzańskich kurierów, sami nosili bibułę albo chodzili z meldunkami na słowacką stronę.

Do dziś na Podhalu trudno o jednoznaczną opinię o ideologach i przywódcach Goralenvolku. Wstyd naznaczył jednak nazwiska wielkich rodów. Jest jak niechciany spadek, który mimo wszystko trzeba przyjąć. A przecież góral honorowy, dumny, wierny ojczyźnie i tatrzański rozbójnik, zdrajca i kolaborant to awers i rewers tej samej monety. Ale krzyżyk niespodziany to jednak nie to samo co hakenkreuz.

Pozostaje tylko za Antonim Krohem powtórzyć: „Wszystko to było cholernie nieproste”. I o tym jest ta książka.

 

„Gdy się tylko nieco uchyli tę wierzchnią warstwę cepeliowskich emblematów i uprzedzeń, ukazuje się świat po szekspirowsku pogmatwanej historii. A przecież skoro nasi poeci już dawno ustalili, że Podhale to matecznik arcypolskości, i to przekonanie krzepnie od ponad wieku, to problemy Podhala chyba też wypada uznać za arcypolskie. W każdym razie zgodzili się z tym Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński. To znaczy z tym, że wielki charakter górali (a więc Polaków w ogóle) nie wyklucza małości (polskiej, w końcu patrzymy tu jak w lustro), a ta nie unieważnia całkiem mitów, które pielęgnujemy.” Łukasz Grzymisławski, „Magazyn Książki”

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk – Bartłomiej Kuraś, Paweł Smoleński”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Quick Navigation
×
×

Cart

Kup za% left_to_free% więcej i otrzymaj bezpłatną wysyłkę